piątek, 9 października 2020

Powołanie komisji sportu Rady Miasta Oleśnicy. Dyskusja

 

Podczas XXII sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji w dniu 24 września 2020 roku nastąpiło powołanie komisji sportu, poprzedzone ożywioną dyskusją. 

 

 

Skomentuj na Facebooku



czwartek, 8 października 2020

Powołanie Marka Kamaszyło w miejsce Damiana Siedleckiego na przewodniczącego komisji budżetu i infrastruktury

 

Podczas XXII sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji z 24 września 2020 roku w miejsce Damiana Siedleckiego na przewodniczącego komisji budżetu i infrastruktury Rady Miasta Oleśnicy powołano  Marka Kamaszyło.

 

 

 Skomentuj na Facebooku

 

Rezygnacja Damiana Siedleckiego z funkcji przewodniczącego komisji budżetu i infrastruktury Rady Miasta Oleśnicy. Oświadczenie

 

Fragmenty XXII sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji z 24 września 2020 roku.

 



Oleśnicki Ruch Samorządowy (dawniej Klub Jana Bronsia) złożył wniosek o odwołanie Damiana Siedleckiego z funkcji przewodniczącego komisji budżetu i infrastruktury Rady Miasta Oleśnicy. Jako uzasadnienie podano "utratę zaufania".

W obronie takiego uzasadnienia stanął radny Kazimierz Karpienko, do niedawna związany z Klubem radnych Oleśnica Razem, dziś wierny i oddany koalicjant Klubu radnych związanego ściśle z Janem Bronsiem. Powiedział m.in.:

"Ten wniosek o jego [Damiana Siedleckiego] odwołanie złożył Oleśnicki Ruch Samorządowy, złożyli jego koledzy, którzy w kampanii wyborczej razem tą władzę zdobywali i wydarzyły się różne rzeczy, które się wydarzyły i w związku z tym, jeśli ci koledzy uznali, że on utracił w ich oczach zaufanie, no więc mają do tego prawo - jest to prawo demokracji, że można dokonywać wyborów wszelakich, zgodnie z obowiązującym prawem i my takie prawo jak statut gminy mamy. Radni Oleśnickiego Ruchu Samorządowego mają do tego pełne prawo. W związku z tym jest jak jest i zgodnie z tym, że nic się nie dzieje wbrew prawu i nikt nikomu nie wyrządza szkody, bo każdy z nas może być powołany i odwołany. Tak mówi statut".

Szkoda, że pan radny Karpienko nie wytłumaczył tego Aleksandrowi Chrzanowskiemu, który podczas XIX sesji Rady Miasta (05.06.2020) został odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Miasta większością głosów i ostentacyjnie postawił się w pozycji skrzywdzonej ofiary, która musi zdobyć się na heroiczny akt wybaczenia swoim oprawcom tej wielkiej krzywdy, jaką mu wyrządzono odwołując go ze stanowiska, poprzez które sprawował swoją władzę. Powiedział wtedy m.in.: "Widać musiałem ponieść konsekwencje. Czego? Nie wiem... (...) W myśl mojej wiary chrześcijańskiej kamienia nie podniosę". Podczas obecnej sesji Paweł Bielański przypomniał te słowa i podważył ich prawdziwość. Aleksander Chrzanowski odpowiedział na to (zob. nagranie, minuta 11:37): "Powiedziałem, co powiedziałem. I w imię moich wartości chrześcijańskich ja po prostu WYBACZYŁEM wszystkim panom, którzy PRZECIWKO MNIE złożyli wniosek o odwołanie. I również panu, i również panu Pawłowi [Leszczyłowskiemu]".

Po wystąpieniu Kazimierza Karpienki głos zabrał Damian Siedlecki, składając oświadczenie wraz z rezygnacją z funkcji przewodniczącego komisji budżetu i infrastruktury. Zażądał także sprostowania i przeprosin ze strony Jana Bronsia za słowa opublikowane na Facebooku. Całość oświadczenia wysłuchają Państwo w powyższym nagraniu.

 

Skomentuj na Facebooku

 

 

 

Kontrowersje wokół kandydatury Wojciecha Bartnika na wiceprzewodniczącego Rady Miasta Oleśnicy

 

Fragmenty XXII sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji z 24 września 2020 roku.

 



Radny Michał Kołaciński powiedział, że "Klub Oleśnica Razem nie będzie zgłaszał kandydata na wiceprzewodniczącego. Natomiast apelujemy do członków Klubu Oleśnickiego Ruchu Samorządowego o zgłoszenie innego kandydata niż pan Wojciech Bartnik. (...) Uzasadnię to w ten prosty sposób, że - nawiązując do tego uzasadnienia waszego przy odwołaniu pana Pawła Leszczyłowskiego o utraconym zaufaniu - my również znamy pana Wojciecha Bartnika jako doskonałego uczestnika życia publicznego, oczywiście mega osiągnięcia sportowe, oczywiście jest to frontman religijny, jest to inicjator wielu przedsięwzięć w naszym mieście. Natomiast pan radny BARTNIK MA DRUGĄ TWARZ - osoby NOTORYCZNIE ZDRADZAJĄCEJ swoje środowisko polityczne, swoich kolegów, koleżanki, jak również i SWOICH WYBORCÓW. Zmienia tak często swoje poglądy i przynależności polityczne, że to bardziej charakterystyczne dla ikony gimnastyki artystycznej, a nie boksera. W związku z czym, nawiązując jeszcze raz do tego zaufania, my tego zaufania Wojciechowi Bartnikowi udzielić nie zamierzamy. Jeśli Państwo nie zgłosicie innego kandydata na wiceprzewodniczącego Rady, Klub Oleśnica Razem również w tym głosowaniu nie będzie brał udziału".

Głos w dyskusji zabrał Paweł Bielański, który powiedział:

"Za chwilę w kolejnym punkcie będzie zmieniany po raz kolejny w tej kadencji statut Gminy Miasta Oleśnicy. My jako Oleśnica Razem stoimy konsekwentnie na stanowisku, że funkcja dwóch wiceprzewodniczących Rady Miasta jest to zbędny wydatek oleśnickich podatników. Te 500 złotych dodatku funkcyjnego, to też jest taka cena wiarygodności, jaką tutaj Rada podejmuje, a to jest decyzja oczywiście polityczna. Ale z punktu takiego finansowego i funkcjonowania samej Rady, to doskonale Państwo widzą po niemal dwóch latach, jak ta Rada funkcjonuje. Dzisiaj wiceprzewodniczący, który pomaga panu przewodniczącemu, nie zabrał jeszcze nawet głosu na sesji, tak że tutaj generalnie nie ma potrzeby, żeby dwóch przewodniczących funkcjonowało. My to podkreślaliśmy. Można realnie było oszczędzić konkretne pieniądze na funkcjonowanie samej Rady, a to jest nie bez znaczenia, bo to też wiemy jaka jest sytuacja kryzysowa, że te finanse miasta... trzeba rygor trzymać, a tutaj sami radni od siebie nie potrafią wydobyć takiego gestu. Tak że powtórzę: dwóch wiceprzewodniczących Rady Miasta to jest zbędny wydatek".

Aleksander Chrzanowski wykorzystał okazję, aby wytknąć radnym Oleśnicy Razem, że "niestety" nie oddali swoich diet na szpital "w ramach pomocy na COVID", w porównaniu z pozostałymi radnymi, którzy to uczynili. Jednak gdy zobaczył, że rękę podniósł radny Michał Kołaciński, zaczął się wycofywać i powiedział: "Nie, nie, ja już wyjaśnię, że wy w inny sposób zrobiliście..." 
 
[Przyp. Redakcji: Członkowie Klubu radnych Oleśnica Razem wpłacili po 200 złotych na Służby Ratownicze. Ponadto zaangażowali się w stałą pomoc seniorom w codziennych sprawunkach, aby chronić osoby najbardziej narażone na zachorowanie. Pytanie: Który dar jest większy - jednorazowa wpłata, którą można się pochwalić i używać do wywyższania się nad innymi, czy niezauważalne dla postronnych ciche codzienne dawanie siebie z miłością i troskliwością o najsłabszych?] 

Paweł Bielański odniósł się do słów Aleksandra Chrzanowskiego:

"Co do pana opinii o datku na szpitale bądź w innej formie, to są pieniądze radnych, radni decydują w jaki sposób je wydatkują, a wy sięgacie w tym momencie do kieszeni podatników. To, że ja pieniądze przekażę na ten cel charytatywny czy na inny, to jest moja, że tak powiem gestia, a wy w tej chwili sięgacie głębiej do kieszeni podatników i za chwilę jeszcze głębiej sięgniecie, bo powołacie kolejna komisję, która również będzie kosztować. To, co powiedziałem, tutaj nic innego się nie wydarzyło, tylko to jest swego rodzaju deal polityczny i ten deal polityczny kosztuje 500 złotych".

Głos zabrał wiceprzewodniczący Jacek Malczewski, który nawiązał do poprzedniej wypowiedzi Pawła Bielańskiego:

"Paweł, ja nie muszę się odzywać. Odzywam się, kiedy trzeba. I wiesz co? Nie trzeba być głośnym, ale słuchanym. ZAPAMIĘTAJ TO SOBIE".


 

środa, 7 października 2020

Odwołanie Pawła Leszczyłowskiego z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miasta Oleśnicy. Oświadczenie Pawła Leszczyłowskiego


Fragmenty XXII sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji z 24 września 2020 roku.

 

 

Jako pierwszy, głos w sprawie zabrał radny Michał Kołaciński:

"Szanowny Panie przewodniczący,
uchwała jest o tyle istotna, że tutaj mamy do czynienia z ważnym stanowiskiem samorządowym. Nie mamy możliwości zapoznania się z uzasadnieniem, ponieważ jednozdaniowe uzasadnienie, że nastąpiła utrata zaufania, nic nam nie mówi. Chcielibyśmy poznać uzasadnienie do tej uchwały. Może projektodawca uchwały podzieli się z nami swoimi przemyśleniami, o jakie zaufanie chodzi: czy to jest zaufanie kolegów z klubu - to jest już inny klub, więc chyba nie - czy to jest zaufanie kolegów z koalicji, czy zaufanie wyborców? Jaka jest przyczyna wniosku o odwołanie wiceprzewodniczącego, pana Pawła Leszczyłowskiego?"

Przewodniczący Rady Miasta, Aleksander Chrzanowski odpowiedział:

"Panie Michale Kołaciński,
Uzasadnienie jest takie, jakie jest napisane, czyli utrata zaufania w ujęciu szeroko pojętym, i KAŻDY MA PRAWO TUTAJ SOBIE DOMYŚLAĆ SIĘ. Utrata zaufania to jest po prostu niemożliwość dalszej współpracy".

Michał Kołaciński na to:

"Wobec tego my tego typu argumentacji kompletnie nie uznajemy, nie przyjmujemy do wiadomości, ponieważ ona nic nie znaczy - znaczy wszystko, czyli znaczy nic. Klub Oleśnica Razem nie będzie uczestniczył w głosowaniu".

W dalszej części dyskusji, wobec nacisków ze strony radnych Klubu Oleśnica Razem (Pawła Bielańskiego, Beaty Krzesińskiej, Michała Kołacińskiego), Aleksander Chrzanowski powiedział o Pawle Leszczyłowskim szokujące słowa, które mogą znaleźć swój finał w sądzie.

Wreszcie pod koniec sesji głos zabrał sam zainteresowany, radny Paweł Leszczyłowski. Zwrócił się do Aleksandra Chrzanowskiego następującymi słowami:

"Chciałem Pana zapytać, czy Pan celowo wprowadza opinię publiczną w błąd. (...) Czy jest to celowa manipulacja, robiona w tym celu, aby snuć różne domysły? (...) Jest mi ciężko, ale naprawdę spadliśmy do bruku... Ciężko mi się o tym mówi... Nie na tym poziomie ja potrafię rozmawiać. Wygląda to po prostu dla mnie na celową manipulację i zastraszanie. Tego doświadczyłem w ostatnim czasie i mam na to dowody. W związku z tym proszę o wyjaśnienie i przeprosiny, gdyż w innym przypadku będę zmuszony na podjęcie odpowiednich kroków prawnych. Po tym, co Pan, Panie przewodniczący zrobił, mój szacunek do Pana spadł do zera. Pan naprawdę się zagalopował i wprowadzając takie metody jako szef Rady Miasta... nie wiem co więcej powiedzieć... Dziękuję bardzo".

Całość dyskusji oraz pełną wypowiedź Pawła Leszczyłowskiego znajdziecie Państwo w powyższym nagraniu.

 

Skomentuj na Facebooku

 

 

wtorek, 6 października 2020

Kontrowersje wokół statusu Aleksandra Chrzanowskiego jako przewodniczącego Rady Miasta Oleśnicy

Fragmenty XXII sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji z 24 września 2020 roku. 

 

 

Na początku sesji radny Michał Kołaciński złożył wniosek formalny, aby dzisiejsze obrady zamiast Aleksandra Chrzanowskiego poprowadził wiceprzewodniczący, Jacek Malczewski. Uzasadnienie:

"Mamy wątpliwości co do Pańskiego [Aleksandra Chrzanowskiego] statusu, ponieważ na poprzedniej sesji według nas powołanie Pana na stanowisko przewodniczącego Rady Miasta odbyło się z naruszeniem zasad prawno-proceduralnych. Wszyscy widzieliśmy, że uchwały o odwołanie poprzedniego przewodniczącego i powołanie Pana jako nowego przewodniczącego nie były uchwałami pełnymi, nie zawierały bowiem uzasadnienia i opinii prawnej. W związku z powyższym Pana status do czasu wyjaśnienia bądź też zajęcia stanowiska przez nadzór wojewody uważam za niepewny. Nic się nie stanie, jeżeli to przewodniczący Malczewski będzie prowadził. Natomiast wszelkie uchwały podjęte dzisiaj będą pełnoprawne niezależnie od tego, czy ten Pana status się potwierdzi, czy nie potwierdzi".

Radca prawna Magda Nikonor szeroko wyjaśniała, że w jej opinii uchwała była ważna pomimo BRAKU OPINII PRAWNEJ, aby POD KONIEC SESJI w trakcie dalszej ożywionej dyskusji stwierdzić, że wcale nie powiedziała, że rzeczona uchwała nie posiadała opinii prawnej i że opinia prawna jest, a wydała ją mecenas Alicja Motyl.

Wobec niejasności wyjaśnień ze strony miejskich prawniczek radny Paweł Bielański zapowiedział, że Klub radnych Oleśnica Razem będzie dążył do wyjaśnienia tej sprawy.

Radny Damian Siedlecki natomiast zadał pytanie pani mecenas Alicji Motyl, dlaczego na poprzedniej sesji, jak wnioskował o dokumentację odnośnie tych uchwał, nie dostał opinii prawnych. Mecenas Alicja Motyl odpowiedziała:

"Ponieważ Panie radny Pan zgłaszał wniosek o udostępnienie tych dokumentów do przewodniczącego, a pan przewodniczący nie uruchomił tej procedury. Procedurę z wnioskiem o zaopiniowanie tych projektów wystąpił pan burmistrz i było to wystąpienie tuż przed sesją".

Do dyskusji włączył się burmistrz Jan Bronś


Komentarz Oleśnica Razem


 
 
 

Komentarz "Panoramy Oleśnickiej"


"Jaki będzie finał tej sprawy? Nie miejmy złudzeń... Opinie na osobnych kartkach z odpowiednią datą zostaną pokazane nadzorowi prawnemu wojewody i ten stwierdzi, że wszystko odbyło się lege artis. A tym, że każda taka historia podważa zaufanie do prawa i prawników, nikt się, niestety, nie przejmie. No, może prawie nikt..." (Roman Rybak, Prawo jest z gumy?, "Panorama Oleśnicka" Nr 40 (1876) 6-12 października 2020, s. 5).
 
 
"Panorama Oleśnicka" Nr 40 (1876) 6-12 października 2020
"Panorama Oleśnicka" Nr 40 (1876) 6-12 października 2020
 
 

Czy przewidział to ex-sekretarz Miasta, Zbigniew Rybak?


Kilka dni przed sesją ex-sekretarz Miasta, Zbigniew Rybak, na swoim profilu Facebookowym zamieścił wpis, w którym zacytował Wiktora Ferfeckiego: 

"Uzależniony od partii pod względem finansowym urzędnik może wpływać na przebieg procesu legislacyjnego w kierunku zgodnym z oczekiwaniami władz, np. przez wydanie pozytywnej opinii prawnej, podmianę dokumentów, np. poprawek czy projektów zawierających wady formalne, może antydatować pisma, skutecznie opóźniać termin załatwienia danej sprawy..."