wtorek, 31 sierpnia 2021

Mariola Aiyegbusi: Oczekuję przeproszenia mieszkańców Oleśnicy za ten rynsztok i hejt


Rynsztok i hejt na profilu Facebookowym Radnego Michała Kołacińskiego? Tak uważa Radna Mariola Aiyegbusi.


 

Post, do którego odwołuje się Radna Mariola Aiyegbusi, został opublikowany 28 sierpnia 2021 roku. 



poniedziałek, 30 sierpnia 2021

XXXI sesja Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji - porządek obrad


W dniu 31 sierpnia 2021 roku (wtorek) o godz. 12:00 w Sali Obrad Urzędu Miasta Oleśnicy, Rynek-Ratusz, odbędzie się XXXI sesja Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji. 

Obrady Rady Miasta będzie można oglądać za pośrednictwem Internetu. 

Przewidywany porządek obrad: 

1. Otwarcie sesji.

2. Odczytanie porządku i wprowadzenie ewentualnych zmian.

3. Przyjęcie protokołu z XXX sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji.

4. Informacja o przebiegu wykonania budżetu Miasta Oleśnicy za I półrocze 2021 r. oraz informacja o kształtowaniu się wieloletniej prognozy finansowej Miasta Oleśnicy w I półroczu 2021 r.:

a) przedstawienie informacji o przebiegu wykonania budżetu Miasta Oleśnicy za I półrocze 2021 r. oraz informacji o kształtowaniu się wieloletniej prognozy finansowej Miasta Oleśnicy w I półroczu 2021 r. – Burmistrz Jan Bronś,

b) odczytanie uchwały Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu w sprawie informacji o przebiegu wykonania budżetu Miasta Oleśnicy za I półrocze 2021 r. oraz informacji o kształtowaniu się wieloletniej prognozy finansowej Miasta Oleśnicy w I półroczu 2021 r. - Przewodniczący Rady Miasta Oleśnicy Aleksander Chrzanowski,

c) opinie Komisji Rady Miasta Oleśnicy o przebiegu wykonania budżetu Miasta Oleśnicy za I półrocze 2021 r. oraz o kształtowaniu się wieloletniej prognozy finansowej Miasta Oleśnicy w I półroczu 2021 r.

d) dyskusja,

e) przyjęcie informacji o przebiegu wykonania budżetu Miasta Oleśnicy za I półrocze 2021 r. oraz informacji o kształtowaniu się wieloletniej prognozy finansowej Miasta Oleśnicy w I półroczu 2021 r.

5. Informacja Przewodniczącego Rady z działalności między sesjami.

6. Informacja Burmistrza z prac między sesjami.

7. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XXIV/272/2020 Rady Miasta Oleśnicy z dnia 30 grudnia 2020 r. w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Gminy Miasta Oleśnicy.

8. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie szczegółowych zasad ponoszenia odpłatności za pobyt w mieszkaniach chronionych.

9. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany Uchwały Nr XLVIII/468/2018 Rady Miasta Oleśnicy z dnia 18 października 2018 r. w sprawie szczegółowych zasad ponoszenia odpłatności za pobyt w Dziennym Domu Senior + działającym w ramach Centrum Usług Społecznych w Oleśnicy.

10. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wprowadzenia wzoru wniosku o wypłatę dodatku energetycznego.

11. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie przyjęcia projektu zmian Regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków na terenie Gminy Miasta Oleśnica.

12. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie ustalenia przebiegu Placu Fatimskiego położonego w Oleśnicy.

13. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany Uchwały Nr XXIII/191/2016 Rady Miasta Oleśnicy z dnia 26 sierpnia 2016 r. w sprawie nadania Statutu jednostce organizacyjnej Miasta Oleśnicy – Zespołowi Oświaty Samorządowej.

14. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany Uchwały Nr XXX/338/2021 Rady Miasta Oleśnicy z dnia 30 czerwca 2021r. w sprawie określenia wysokości opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego uczniów objętych wychowaniem przedszkolnym w prowadzonych przez Gminę Miasto Oleśnicę publicznych przedszkolach i oddziałach przedszkolnych w publicznych szkołach podstawowych.

15. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany uchwały Rady Miasta Oleśnicy nr XXI/167/2016 z dnia 31 maja 2016 r. w sprawie opłaty za pobyt dziecka w żłobku oraz maksymalnej opłaty za wyżywienie.

16. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany Uchwały Nr XXIV/261/2020 Rady Miasta Oleśnicy z dnia 30 grudnia 2020 r. w sprawie Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta Oleśnicy na lata 2021-2027.

17. Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmian budżetu na 2021 rok.

18. Interpelacje, zapytania i oświadczenia Radnych.

19. Sprawy bieżące i wolne wnioski.

20. Informacje i komunikaty Przewodniczącego Rady Miasta Oleśnicy. 

21. Zakończenie obrad XXXI sesji Rady Miasta Oleśnicy VIII kadencji.

BIP UMO

 

 

piątek, 27 sierpnia 2021

"Wyjątkowo ważna dla naszego miasta inwestycja" okazała się wyjątkową klapą... to znaczy... chlapą

 

Zastępca Burmistrza Miasta Oleśnicy Edyta Małys-Niczypor zaprosiła Radnych 11 sierpnia 2021 roku "na uroczysty odbiór WYJĄTKOWO WAŻNEJ dla NASZEGO MIASTA INWESTYCJI - budowy Skateparku i pumptracku". Deszcz szybko zweryfikował poziom tej inwestycji, która kosztowała 3 mln zł. 


Zaproszenie na otwarcie Skateparku i pumtracku

Pierwsze wątpliwości wzbudziło określenie tej inwestycji jako "wyjątkowo ważnej dla naszego miasta". 

Oleśnica Razem tak to skomentowała: 

"Burmistrz zaprasza na otwarcie "wyjątkowo ważnej dla naszego miasta inwestycji". Nie, Kochani, nie chodzi o nowoczesną przychodnię zdrowia czy wyremontowany dworzec PKP. Chodzi o jedyny jak dotąd autorski projekt tej kadencji: "skatepark z pumptruckiem". Koszt prawie 2 MILIONÓW 300 tysięcy złotych ❗

WYJĄTKOWO
WAŻNA
INWESTYCJA
🤦 

"Wyjątkowo" to mieszkańcy czekają chociażby na realizację spełnienia obietnicy J. Bronsia dotyczącej rozwiązania problemu dostępności karetek. Wyjątkowo długo, znaczy się...

Życzymy Państwu chociaż części tego znakomitego samopoczucia, którym promienieje władza". 

(Oleśnica Razem / Facebook)

 

Uroczyste otwarcie

11 sierpnia odbyło się uroczyste otwarcie Skateparku z pumptrackiem. Roboty budowlane zrealizowało konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Inżynierii Wodnej i Ochrony Środowiska z Oleśnicy oraz 4Skate Sp. z o.o. z Jeleniej Góry. Projekt wykonała Pracownia Projektów MODUS z Krakowa. Koszt całej inwestycji to 3 mln zł.



Na oficjalnym profilu Facebookowym Miasta pojawił się entuzjastyczny komunikat. 

 


I kolejny - achom i echom nie było końca ;) 

"Oleśnicki skatepark i pumptrack już są do dyspozycji młodych oleśniczan i nie tylko! Za nami WIELKIE otwarcie ❤ Frekwencja była niesamowita! ❤ Młodzież była wręcz w szoku, bo nie spodziewali się że ten teren będzie aż taki GENIALNY! 🙂 Tym bardziej cieszymy się, że możemy spełniać marzenia oleśniczan ❤". 
 


A po deszczu...

24 sierpnia portal olesnica24 podał informację, że skatepark zalało - po ostatnich opadach deszczu spora część niedawno otwartego skateparku "zamieniła się w sadzawkę", "na sporej jego części stoi woda, która miejscami ma głębokość ponad 10 cm".

Po medialnych doniesieniach o podtopieniu skateparku, prowadzący oficjalny profil miasta na Facebooku zareagowali kolejnymi achami i echami, jakby zaklinali rzeczywistość: 

"🚴‍♀️🚴 Na skateparku nie jest nudno 🛹 Energia, dobra zabawa i wielka frajda 🤩 Jak widać takie miejsce było potrzebne Oleśnicy ❤️🧡💛".


 

Oleśnica Razem sprawę zalania skateparku skomentowała na Facebooku: 

"Skatepark zamienił się w "Skate Lake"🌊🌊🌊
 
Jak informuje portal olesnica24.com na niedawno oddanym sketparku zalega woda. Miejscami jest jej 10 cm! Na tę chwilę nie wiemy co jest przyczyną, że skatepark zamienił się w Skate Lake (Lake z ang. jezioro). Czy zawiodło odwodnienie obiektu czy może został źle zaprojektowany lub wykonany. Przy tak wysoko zalegającej wodzie wypłukiwane są m.in. ziemne skarpy.
 
Przypominamy, że inwestycja pochłonęła 3 MILIONY złotych❗ Zastępczyni burmistrza Pani Edyta Małys - Niczypor zakomunikowała, że jest to inwestycja "wyjątkowo ważna dla naszego miasta".
 
Będziemy oczekiwać wyjaśnień Jana Bronsia w tej sprawie. Wydatkowano olbrzymie pieniądze, a w tym momencie wygląda to tragicznie".

Radny Damian Siedlecki napisał w komentarzu pod tym postem:

"Nie wiem, czy ewentualny drenaż (będzie) spełnia(ł) swoje zadanie. Teren jest bardzo podmokły, co było widać już przy budowie, kiedy to przez pewien czas Oleśnica miała kolejny, całkiem spory staw. Jeśli teren jest podmokły, to wody powierzchniowe nie mają gdzie wsiąkać (uciekać)".

Z kolei Radny Paweł Bielański napisał na swoim profilu Facebookowym: 

"FUSZERKA na skateparku 👎❗
 
Skatepark czyli sztandarowa inwestycja burmistrza Jana Bronsia została wykonana wadliwie. Nie znam założeń projektowych, ale w mojej ocenie brak jest chociażby odwodnienia liniowego wzdłuż płyty skateparku, co skutkuje trwałymi zastojami wody opadowej. Kilkanaście godzin po odpadach deszczu 1/4 skate parku nie nadaje się do użytku. Użytkownicy twierdzą, że woda zalega w tej części od 3 dni. 
 
Ponadto osunęła się znaczna część darni, która została położona na skarpach pumptracku. Pytań o przyczyny wadliwe wykonanej inwestycji jest wiele m. in. kto nadzorował z ramienia Urzędu Miasta tę inwestycje? Czy w protokole końcowego odbioru wskazano nieprawidłowości? Ze strony burmistrza i Urzędu Miasta na razie nie ma żadnego komentarza. 
 
Inwestycja kosztowała 3 miliony (!) złotych (drożej o ponad 700 tysięcy niż pierwotnie zakładano). Niestety dla dzieciaków do użytku został oddany częściowo bubel. 

ℹ️Aktualizacja: Urząd Miasta wydał komunikat, że skatepark został wykonany... prawidłowo(!) Matrix po oleśnicku🤦‍♂️". 

 

 

Trawa z rolki uschła, a następnie deszcze spowodowały jej obsunięcie. Fot. Paweł Bielański.


Skatepark z pumptrackiem znalazł się pod wodą. Fot. Paweł Bielański.

W komentarzach pod postem Pawła Bielańskiego rozwinęła się dyskusja, w której głos zabrał także pan Wiesław Mazurkiewicz. Napisał m.in.: 

"Na tym terenie woda jest na głębokości szpadla. W zasadzie nie można w tym miejscu wybudować nic innego i całe szczęście. Przyglądałem się jak wymieniano grunt, utwardzano tłuczniem. W wykopie na głębokości 20 cm stała wodą, chociaż deszczu nie było. Utwardzenie terenu, budowa akurat w tym miejscu, pewnie spowodowała o wiele wyższe koszta i ryzyko podtopienia obiektu przy nawałnicach. Tam nie pomoże żaden drenaż, jedynie odprowadzenie rynnowe bezpośrednio do rzeki. Darń nie zdążyła się ukorzenić. Może przy stromych skarpach lepsza byłaby kratownica, chociaż to beton. Dlaczego budowano akurat w tym miejscu ???. Sądzę że w zamian za zabudowę i sprzedaż podobnej atrakcji przy Lidlu. Ponieważ innego miejsca w centrum, które można przeznaczyć pod zabudowę - szkoda ..... Uważam również że takie inwestycje w mieście są potrzebne i fajnie że zostały wybudowanie. W tym podmokłym miejscu ze strumieniem, małym stawem lub oczkami wodnymi, przy terenach spacerowych, wolałbym "Japoński Zakątek"". 

Marzena Graczyk z Sekcji Komunikacji Społecznej w odpowiedzi na pytania dziennikarzy oświadczyła (dla portalu MojaOlesnica.pl): 

"Chwilowe zalanie skateparku było spowodowane nawalnym charakterem deszczu. Nie jest to wada inwestycji. Aby poprawić odprowadzanie wód opadowych w takich sytuacjach, w przyszłości wykonane zostaną dodatkowe punktów przełapywania i odpływu wody" - oświadczyła Marzena Graczyk z Sekcji Komunikacji Społecznej (źródło: MojaOlesnica.pl).

 

Tematem skateparku zajmie się Komisja Rady Miasta

olesnica24 podała, że 26 sierpnia "na posiedzeniu Komisji Budżetu i Infrastruktury Rady Miasta Oleśnicy radny Paweł Bielański (Oleśnica Razem) złożył wniosek o zorganizowanie w najbliższym czasie kolejnego spotkania, poświęconego tematowi skateparku. Powiedział, że ma wiele pytań i wątpliwości, a merytoryczne komisja powinna poznać szczegóły sprawy.

"Za" dodatkowym posiedzeniem byli: Bielański, Krzesińska, Wójcik, Żółkiewski, Sarna, Siedlecki i Bartnik. Przeciw: Kamaszyło, Gajda, Malczewski, Kasprzyszak. Nie głosowali: Żyła i Leszczyłowski".

Komisja zajmie się tematem skateparku 6 września o godz. 16.

O posiedzeniu Komisji poinformował też Paweł Bielański na Facebooku: 

"⚠️ Posiedzenie komisji budżetu i infrastruktury ws. Skateparku ⚠️

Na komisji budżetu i infrastruktury złożyłem wniosek formalny o zwołanie specjalnego posiedzenia komisji ws. Inwestycji pn. "Budowa skateparku z pumptrackiem na terenach zielonych w Oleśnicy". 
 
Tematyką ponadplanowego posiedzenia będzie oczywiście problem z odwodnieniem skateparku oraz uszkodzone skarpy pumptracku. Komisja oczekuje od Urzędu Miasta i burmistrza wyjaśnień przyczyn zaistniałej sytuacji i przedstawienia możliwość rozwiązania problemu.
 
Wniosek poparło 4 radnych klubu Oleśnica Razem, 2 radnych klubu radnych Koalicji Obywatelskiej oraz radny Wojciech Bartnik (PiS). Obecni na komisji 4 radni z ugrupowania burmistrza (ORS) byli przeciwni. Wniosek został przyjęty 7 głosami "za", przy 4 głosach "przeciw". Dwóch radnych nie było obecnych podczas głosowania.
 
Zgodnie z przyjętym wnioskiem posiedzenie komisji budżetu i infrastruktury ma być zwołane 6 września br. (poniedziałek) na godzinę 16.00". 

 

 

Poinformowała o tym także Oleśnica Razem (Facebook): 

"⚠️ Na posiedzeniu komisji budżetu i infrastruktury Paweł Bielański - Radny (OR) złożył wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenie komisji ws. budowy skateparku i pumptracku. Jako klub radnych Oleśnica Razem oczekujemy m.in.wyjaśnień: 

➡️ przyczyn braku odwodnienia skateparku co skutkuje zalewaniem płyty skateparku wodą opadową
➡️ powodów źle wykonanych skarp ziemnych pumptracku
➡️ powodów wzrostu kosztów inwestycji z 2 milionów 248 tys. do kwoty 3 milionów
 
Nie ma naszej zgody na oddawanie bubli do użytku oleśniczan. Dlatego oczekujemy zdecydowanej reakcji Jana Bronsia i pilnego wezwania wykonawcy do dokonania poprawek.
 
Radni z klubu burmistrza (ORS) byli przeciw zwołaniu specjalnego posiedzenia komisji. Akurat to nas szczególnie nie dziwi, gdyż tradycyjnie już w sytuacjach kryzysowych radni burmistrza unikają odpowiedzialność za miasto".

 

Czekamy na dalszy ciąg wydarzeń

 

 

Sprawa Zbigniewa Rybaka - finał w październiku?


26 sierpnia 2021 roku (czwartek) w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu odbyły się kolejne przesłuchania w trwającej już 2 lata sprawie z powództwa ex-sekretarza miasta Zbigniewa Rybaka przeciwko Urzędowi Miasta w Oleśnicy o przywrócenie do pracy. 
 

Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia we Wrocławiu, X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, Plac Powstańców Śląskich 14. Fot. Archiwum Redakcji.

 
W tym dniu wśród zeznających były pracownice Urzędu Miasta w Oleśnicy - wiceburmistrz Edyta Małys-Niczypor i naczelnik Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miasta Maria Susidko - oraz były wiceburmistrz Jarosław Sadowski. 
 
Pełnomocnik burmistrza Jana Bronsia po raz kolejny złożył wniosek o przesłuchanie nowych świadków, co znów odwlecze termin zakończenia sprawy. 
 
Według aktualnych ustaleń ostatnia rozprawa ma się odbyć 15 października 2021 roku. 

 

 

wtorek, 24 sierpnia 2021

Radna Mariola Aiyegbusi nowym dyrektorem SZPZOZ w Oleśnicy

 

Radna MARIOLA AIYEGBUSI została dyrektorem Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w Oleśnicy. Poinformował o tym Burmistrz Jan Bronś w dzisiejszym komunikacie. 
 
 
Kadr z XXX sesji Rady Miasta Oleśnicy. W centrum siedzi radna Mariola Aiyegbusi.

 
"Uprzejmie informuję, że w wyniku postępowania konkursowego na stanowisko Dyrektora Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej (SZPZOZ) w Oleśnicy, została wybrana Pani Mariola Aiyegbusi, która od 1992 r. zawodowo jest związana z ww. instytucją. 
 
Jej wykształcenie, wieloletnie doświadczenie zawodowe i praktyczne oraz znajomość problemów i wyzwań związanych z działalnością SZPZOZ daje gwarancję rozwoju tej placówki i właściwe wykonywanie funkcji Dyrektora SZPZOZ w Oleśnicy".

Pani Mariola Aiyegbusi zajmie miejsce dotychczasowego dyrektora jednostki, Stanisława Ptaka. Natomiast jej miejsce w Radzie Miasta Oleśnicy zajmie pani Ilona Brattig, farmaceutka z Apteki Familijnej w Oleśnicy.


piątek, 30 lipca 2021

Trwa audyt w Atolu. Spotkanie audytora z pracownikami odbyło się w monitorowanej sali...


Jak podała "Panorama Oleśnicka" (nr 30) spotkanie organizacyjne audytora z pracownikami odbyło się w monitorowanej sali. 

 

OKR Atol w Oleśnicy. Fot. Archiwum Redakcji.
 

Według informacji uzyskanej przez dziennikarzy "Panoramy Oleśnickiej", audytor Urzędu Miasta, pan Mariusz Więch, 21 lipca spotkał się z pracownikami OKR Atol w monitorowanej sali zakładu, aby omówić sprawy organizacyjne. 

Pracownicy zostali poinformowani, że "będą mogli wypełnić anonimowe ankiety z pytaniami m.in. o ewentualny mobbing w Atolu. Po zebraniu ankiet i indywidualnych rozmowach będzie sporządzony raport" ("Panorama Oleśnicka" nr 30, 27 lipca - 2 sierpnia 2021).


Fakt uniemożliwienia radnym przyglądanie się czynnościom audytowym skomentowali radni Damian Siedlecki i Paweł Bielański 


  • Radny Damian Siedlecki

"Jeśli Burmistrz Oleśnicy, pan Jan Bronś, myślał, że brak odpowiedzi na wniosek złożony przez dwa kluby radnych: KO i OR (treść wniosku: https://www.facebook.com/damian.siedlecki/posts/4437827226251488) zakończy sprawę skarg pracowników OKR Atol na działania prezesa spółki, to się grubo mylił. 

W poniedziałek złożyłem wspólnie z radnym Pawłem Bielańskim dwa tożsame wnioski o umożliwienie przeprowadzenie kontroli radnego w trybie art. 24. pkt 2. ustawy o samorządzie gminnym. W treści wniosku (screen #1) wnioskowaliśmy o: 

🔴 udostępnienie wszelkich dokumentów wytworzonych w trakcie i w związku z trwającym audytem w spółce OKR Atol,
🔴 wgląd (obserwację) w czynności prowadzone przez audytora,
🔴 możliwość przeprowadzenia rozmowy z audytorem na temat przedmiotu kontroli oraz samego postępowania kontrolnego. 

Poinformowaliśmy o naszym osobistym stawiennictwie w następnym dniu (tj. we wtorek, 27 lipca) o godzinie 10:00. 

Odpowiedź dostaliśmy (screen #2 i screen #3). Na całe OSIEM (!!!) minut przed zapowiedzianą wizytą w ratuszu. Otóż radcy prawni Urzędu Miasta (pan sekretarz Michał Pawlaczyk nie raczył był udzielić informacji konkretnie, który z prawników) uznali, że jako radni nie mamy prawa "brać udziału w czynnościach audytowych", a nasz wniosek o rozmowę z audytorem, jest już absolutnie karygodny, jako "dalece sprzeczny z Międzynarodowymi Standardami Praktyki Zawodowej Audytu Wewnętrznego", bowiem rzekomo my - radni - mielibyśmy w jakiś tajemniczy sposób narzucać zakres audytu i wpływać na samego audytora. 

Tym samym uniemożliwiono nam sprawowania mandatu radnego i dostępu do informacji wynikającego z zapisów ustawowych. 

W samej tej krótkiej odpowiedzi na nasze wnioski jest co najmniej kilka sprzeczności, które wyraźnie sugerują, że odmówiono nam bynajmniej nie na podstawie prawa, a sama odmowa wynikała wyłącznie ze złej woli urzędników. 
 
Po pierwsze:
nie wnioskowaliśmy o "branie udziału w czynnościach audytowych", a jedynie o możliwość WGLĄDU w czynności kontrolne. Czym innym jest przeprowadzanie audytu, a zupełnie czym innym jest BIERNA OBSERWACJA pracy audytora. 

Po drugie:
autor odpowiedzi, udzielając odmowy, ani razu nie powołuje się na jakikolwiek akt prawny (ustawa, rozporządzenie), bądź precedensowy wyrok lub orzeczenie jakiegokolwiek sądu administracyjnego. To raczej nietypowe w pracy prawnika. Co więcej: "Międzynarodowe Standardy Praktyki Zawodowej Audytu Wewnętrznego", które przywołał pan sekretarz, to żaden akt prawny, a jedynie zbiór dobrych praktyk. W całym swoim 43-letnim życiu nie spotkałem się z przypadkiem, by jakikolwiek prawnik nadawał takiemu swoistemu "poradnikowi" wyższą rangę niż obowiązującemu aktowi prawnemu, jakim jest ustawa o samorządzie gminnym. Dlatego też mamy uzasadnione podejrzenie, że w przygotowaniu odmownej odpowiedzi nie brał udziału żaden prawnik. Tym bardziej, że pomimo kilkukrotnego zapytania, pan Pawlaczyk nie chciał ujawnić nazwiska tego radcy, z którym rzekomo uzgadniał treść tejże odpowiedzi. 

Po trzecie:
pismo z urzędu przyszło o godzinie 9:52. W tym momencie byliśmy już pod ratuszem i przygotowywaliśmy się do wejścia do magistratu. Nawet gdybyśmy chcieli, to nie mieliśmy możliwości dokładnego zapoznania się z tym pismem. Stąd też nasza reakcja była raczej spontaniczna, ale wyważona. 

Po czwarte:
rozmowa z panem Pawlaczykiem, Sekretarzem Miasta - jednym z najważniejszych urzędników w Urzędzie, który opowiadał takie niedorzeczności, że mi na jego miejscu byłoby zwyczajnie wstyd. Dla przykładu zacytuję: 
 
❌ "Uprawnienia kontrolne ma RADA, nie radny"🤦.
Tutaj polecam panu sekretarzowi: screen #4, i jego źródło: https://wspolnota.org.pl/news/nowe-uprawnienia-kontrolne-radnych
❌ Na moje pytanie "Czy standardy audytu to jest obowiązujące prawo?" odpowiedział: "To jest standard wyznaczony przeprowadzenia audytu" 🤦. 
❌ Do radnego Bielańskiego: "Będąc wieloletnim pracownikiem tej spółki (...), Pana udział w tym audycie, mógłby też w jakikolwiek sposób wpływać na audytora". W jaki sposób? "Nie wiem. Po prostu nie wiem" 🤦. 

Cała rozmowa z sekretarzem Pawlaczykiem została zarejestrowana na materiale video, po jego uprzedniej zgodzie i będzie wykorzystana w dalszych krokach podejmowanych przez nas - radnych - w tej sprawie. 
 
A takie kroki podejmowane będą. 

Na pewno. 

A tak zupełnie na marginesie: 
 
ciekawe co "Międzynarodowe Standardy Praktyki Zawodowej Audytu Wewnętrznego", które najwyraźniej wg oleśnickich urzędników zdają się być dokumentem rangi wyższej niż obowiązująca ustawa, mówią o przeprowadzeniu rozmów ze skarżącymi się na mobbing pracownikami. W monitorowanym pomieszczeniu, tuż pod czujnym okiem prezesa. 🤔".

(Damian Siedlecki, Facebook, 28 lipca 2021) 

 

Podczas polemiki, która wywiązała się w komentarzach pod niniejszym postem na Facebooku, Damian Siedlecki napisał m.in.: 

"Jeśli chodzi o 'audyt', to pragnę zwrócić uwagę, że pracownicy spółki już na początku roku zwracali się do burmistrza z prośbą o interwencję. Sytuacja nie uległa zmianie nawet w najmniejszym stopniu. Dopiero teraz, gdy pracownicy zwrócili się do mediów, zaczęły się jakiekolwiek działania. A czy są to działania realne, czy tylko pozorowane? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast o sytuacji, którą opisałem w ostatnim akapicie: spotkanie audytora z pracownikami skarżącymi się na zachowanie prezesa spółki odbyło się w monitorowanej salce, a swobodny dostęp do zapisów monitoringu ma właśnie prezes.

My właśnie chcieliśmy sprawdzić, czy przymioty niezależności i rzetelności audytu nie zostały m.in. w taki właśnie sposób zniweczone. 

Pracownicy są zdesperowani. Zwrócili się do burmistrza - bez efektu. Zwrócili się do mediów - media nagłośniły sprawę, jednak nie mają narzędzi, by drążyć temat. Dlatego zwracają się również do nas - radnych, którym mieszkańcy udzielili mandatu w wolnych wyborach. A my, wbrew temu, w co chciałby wierzyć sekretarz Pawlaczyk, uprawnienia kontrolne posiadamy. 

Odnośnie udziału p. Bielańskiego w kontroli: tu musi Pan przyznać, że pan Bielański jest takim samym radnym, jak ja i w związku z tym posiada takie same uprawnienia, jak ja i każdy inny radny. To, że był pracownikiem spółki nie może go stygmatyzować na całe życie. Natomiast w tym konkretnym przypadku, jego wiedza mogłaby się okazać przydatna. Na przykład jeśli chodzi o rozmieszczenie kamer monitoringu w pomieszczeniu, w którym osoba przeprowadzająca audyt spotykała się z pracownikami spółki, o czym sam audytor zapewne nie wiedział. 

Czy uważa Pan, że pracownicy byliby gotowi otwarcie skarżyć się na prezesa w obecności kamer, wiedząc, że są przez niego obserwowani i w konsekwencji swoich wystąpień mogliby zostać zwolnieni? 

Na taką kontrolę mógłbym pójść z każdym radnym, gotowym działać dla dobra mieszkańców. Ale tak się składa, że radni koalicji rządzącej - tej "egzotycznej" - nie przejawiają zainteresowania. Być może nie mogą. Dobrze pamiętam, jak podczas kontroli w MOPSie, wszelkie moje wnioski - mocne, podparte dowodami - zostały jeden po drugim odrzucane przez radnych burmistrza Bronsia i PiS. Bo nie jest w interesie burmistrza i ugrupowania rządzącego, by jakakolwiek kontrola miała cokolwiek wykazać. 

I stąd m.in. moje publiczne informowanie i działaniach. Wobec tego, że z taką oportunistyczną postawą radnych i urzędników spotykam się coraz częściej (!!!), przyjąłem postawę publicznego informowania o tym, jakie podejście do prawa mają urzędnicy, Jan Bronś i jego radni. Pan to nazwie "pieniactwem", inni zobaczą w tym prawdziwy obraz oleśnickiego magistratu. Oczywiście w międzyczasie podejmę - nawet wespół z radnym Bielańskim - wszelkie kroki przewidziane w polskim prawie, by doprowadzić sprawę do końca, ale to może się ciągnąć miesiącami, a nawet latami".

(Damian Siedlecki, Facebook, 29 lipca 2021) 


  • Radny Paweł Bielański 

"AUDYT - sprawy pracownicze w spółce ATOL

Gdy urzędnik podległy burmistrzowi mówi mi co jako radny mogę robić, a czego nie powinienem, to zawsze zastanawiam się jaki ma w tym cel i co tak naprawdę chce uzyskać? Bo to, że taki urzędnik broni bezpośrednio lub pośrednio interesów burmistrza to nie muszę chyba nikomu tłumaczyć. 

O roli radnego w samorządzie pisałem już wielokrotnie. Jak mam być radnym biernym, który unika sytuacji trudnych, nie zadającym pytań i nie szukającym rozwiązań, to wówczas według mnie lepiej zrezygnować z funkcji radnego. 

Wypowiedź sekretarza miasta, którą przywołuje radny Damian Siedlecki, odbieram jako bezpośredni atak na mój wolny mandat radnego. Źle to świadczy o obecnych standardach samorządowych. 

I żeby była pełna jasność - moje zaangażowanie w tę konkretną sprawę nie wynika z tego, że chce zrobić "szoł" czy zrobić na złość burmistrzowi, czy powołanemu przez niego prezesowi. Postanowiłem się zaangażować właśnie dlatego, że pracowałem w Atolu i znam doskonale zasady funkcjonowanie miejskiej spółki. Ale też z uwagi na fakt, że znam wielu byłych i obecnych pracowników Atola, którzy wkładają dużo serca w swoją pracę. Pracownicy byli zawsze wartością dodaną Atola. To co od nich słyszę od wielu już miesięcy zwyczajnie nie mieści się w głowie. Nie sposób przejść obok tego obojętnie, bo oznaczałoby to zgodę i aprobatę dla takiego sposobu zarządzania. A mojej zgody na to być nie może. Mandat radnego zobowiązuje, ale jeszcze ważniejsza jest zwykła ludzka przyzwoitość".

(Paweł Bielański, Facebook, 28 lipca 2021)

 

SKOMENTUJ NA FACEBOOKU